Brat i siostra mieszkali w domu z większą liczbą pokoi, niż potrzebowali. Każdego ranka siostra sprzątała, a każdego popołudnia brat czytał. Byli szczęśliwi. Pewnego wtorku brat usłyszał dźwięk z tylnego korytarza i zamknął drzwi. Nie rozmawiali o tym. Zjedli kolację w kuchni zamiast w jadalni. W środę siostra usłyszała ten sam dźwięk z biblioteki. Ona również zamknęła te drzwi. Brat przeniósł swoje książki do sypialni. Nie rozmawiali o tym. Do piątku mieszkali w dwóch pokojach. Reszta domu była za zamkniętymi drzwiami i żadne z nich nie widziało, co jest po drugiej stronie. W sobotę brat powiedział, że myśli, że powinni odejść. Siostra zapytała, dokąd. On odpowiedział, że wszędzie. Ona wzięła swoje robótki. On nie wziął nic. Wyszli przez frontowe drzwi, zamknęli je za sobą i wrzucili klucz do odpływu, aby nikt nie mógł ich ścigać. Nigdy nie powiedzieli, co usłyszeli. Gdy pytano, mówili, że dom jest w porządku. Mówili, że po prostu wolą mieszkać gdzie indziej, w mniejszym.